Mój model superwizji, który narysowałam w szkole Superwizji – Coaching Supervision Diploma u Tomma Bettyego, zatytułowałam “Model Małego Księcia©”. Widzicie go na rysunku. A oto jego historia:
👉 Dwie myśli wyrażają, jak rozumiem wyjątkową naturę superwizji:
💡 Gdzie mądrość spotyka się z białą kartką papieru.
💡 Chwila wglądu i wytchnienia. Poczucie godności i pokory.
Rysunek ilustruje, jak chcę, aby wyglądała moja superwizja dla moich klientów:
👉Jeden obok drugiego, na tej samej linii, równi, zaangażowani i ciekawi.
👉 Siedem oczu jak siedem planet w Układzie Słonecznym. Ósma to Ziemia, na której stoimy.
👉Gdzie mądrość spotyka się z białą kartką papieru. Bo mądrość jest rezultatem superwizji, jest uniwersalna, ale na nowo odkrywana, ponownie wyrażana i odczuwana podczas superwizji.
👉 Chwila wglądu i wytchnienia. Poczucie godności i pokory. Superwizja oferuje wgląd, którego doświadczamy z poczuciem wytchnienia. Zarówno ja, jak i osoba superwizowana, mamy poczucie godności i pokory, dzieląc się tym, co kształtuje nasze człowieczeństwo. Możemy jednocześnie poczuć się wrażliwi i odważni.
👉Obok siebie, na tej samej linii, równi. Na rysunku stoimy obok siebie. Ja – superwizorka, delikatnie wspieram osobę superwizowaną. Oboje z tą samą ciekawością patrzymy na planety i rozmawiamy.
👉7 oczu to 7 planet w Układzie Słonecznym. Ósma to Ziemia, na której stoimy. 7 oczu to 7 planet i możemy je wszystkie zobaczyć, przemieszczając się z jednej na drugą, ale niekoniecznie w ustalonej kolejności. To swobodny przepływ.
👉Kolory na rysunku są delikatne, ale dominują pomarańczowo-żółte. To kolor słońca. Słońce znajduje się w centrum i daje światło Ziemi. Słońce w naszym życiu pozwala regenerować energię, wnosi nadzieję i widzenie jasno.
👉Planety odbijają światło słoneczne w kolorach tęczy, ukazując nam różnorodną naturę wszelkiej rzeczy.
👉 Postanowiłam to narysować ręcznie i intuicyjnie. Bo superwizja, podobnie jak rysowanie, to proces intuicyjny i czysto twórczy, który wykonujemy.
👉Nazwałam to „Model Małego Księcia©”. To jest moja ukochana książka. Czytałam ją wiele razy i do dziś trzymam na biurku. Antoine de Saint-Exupéry uchwycił istotę tego, co jest w życiu naprawdę ważne i daje prawdziwe bezpieczeństwo – więź.
Copyright © Dorota Raniszewska